Samodzielnie, czy lepiej zatrudnić firmę?

które godzinami są zmuszone do czytania, analizowania przedstawionych problemów i przetwarzania swoich odpowiedzi na korporacyjną czy komputerową modłę mogą lubić taką chwilę wytchnienia. Przy sprzątaniu nie trzeba myśleć o złożon

Dodane: 10-05-2017 03:56
Samodzielnie, czy lepiej zatrudnić firmę? pranie dywanów wrocław

Relaks przy mopie

Sprzątanie może być także, choć dla niektórych osób to zabrzmi dosyć zaskakująco, formą relaksu. Wszystko zależy od tego, czym zajmujemy się na co dzień. Osoby, które godzinami są zmuszone do czytania, analizowania przedstawionych problemów i przetwarzania swoich odpowiedzi na korporacyjną czy komputerową modłę mogą lubić taką chwilę wytchnienia. Przy sprzątaniu nie trzeba myśleć o złożoności danej sytuacji czy fachowymi metodami do niej podchodzić. Można na swój sposób się wyłączyć ? włączyć lubianą muzykę i z wolnym od zmartwień umysłem wykonywać czynności, które poza zaledwie kilkoma pracami nie są wymagające fizycznie. Czasem taka drobna przyjemność może pozwolić wyjść nam na wolny weekend ze stanu skupienia na zawodowych obowiązkach i stanowić mały rytuał po wyjściu z budynku firmy. W ten sposób odcinamy się od tego, czym zajmowaliśmy się przez pięć dni w tygodniu i skupiamy się na domu czy mieszkaniu. Wystarczy jedynie się odpowiednio rozluźnić i nie trapić niczym skomplikowanym.


Czysty interes

Rynek akcesoriów do sprzątania jest naprawdę spory. Z ekranu telewizora, co chwilę słychać o jakimś cudownym wynalazku, który ma usprawnić tę (niezbyt) lubianą czynność. Można się tutaj spierać, czy reklamy mopów są seksistowskie, bo przecież to praktycznie zawsze kobieta gra tu główną rolę. Sprzątających panów jest w telewizji jak na lekarstwo. Jednak zostawmy tę drażliwą (przynajmniej dla niektórych) kwestię i przejdźmy dalej. Skupmy się raczej na tym, czy te wszystkie innowacje faktycznie się sprawdzają, czy też może jest to raczej czysty (nomen omen) marketing?


Nie wyręczaj swoich dzieci w sprzątaniu

Uczmy sprzątać także nasze dzieci. Chociaż często żyjemy zgodnie z obrazem, wedle którego to rodzice troszczą się o porządek, to może to być na dłuższą metę szkodliwe dla naszych pociech. Stan naszego mieszkania czy domu stanowi przecież wizytówkę wśród obcych osób, a nie chcielibyśmy, aby syn czy córka w przyszłości wychodziły na osoby niechlujne. Oczywiście nie chodzi o to, aby narzucać maluchowi ciężkie zadania, ale namawiajmy go do tego, aby po zabawie odkładał rzeczy na swoje miejsce czy ścielił łóżko. Może też być małym pomocnikiem podczas prac ? spędzi z nami czas i przy okazji zaczniemy wpajać mu pewne dobre nawyki prosząc go na przykład o to, aby podał nam środek do czyszczenia. Z wiekiem możemy dokładać kolejne zadania, które poprzedzimy dokładnym wytłumaczeniem ich roli oraz sposobu wykonywania. Kilka razy obserwując pracę dziecka udzielimy mu cennych podpowiedzi, a w pewnym momencie zauważymy, że jesteśmy mocno odciążeni, bo odkurzanie czy mycie okien stało się dla pociechy czymś normalnym.